Randonnee z La Ferté-Alais do Mennecy


fot. Agnieszka Galezewska
fot. Agnieszka Galezewska

Randonnee z miejscowości La Ferté-Alais do Mennecy, brzegiem rzeki L'Essonne .

Wczorajszy rajd pieszy 22/03 należał do udanych. Przeszliśmy spokojnym tempem ok. 19.km. Nasza grupa liczyła 4 osoby. Poprowadził nas Radek.
Wrażeń nie brakowało: przemarsz przez pola po twardej, grudowatej ziemi, przy urywającym głowy wietrze. Wtargniecie na prywatne, kilkunastohektarowe gospodarstwo łowieckie.
"-Albo brniemy do przodu, albo grzęźniemy na cudzej posiadłości" - oznajmił Radek.
Nagle usłyszeliśmy głośny krzyk:
- "EE! WY! Halo, chodźcie tutaj! Juz ! Wracajcie się ! Kto wam pozwolił tedy przechodzić! E to prywatny teren"!
Aga: "kurde, ale jazda". Magda: "co teraz"? Ola zamilkła.
Zauważyliśmy starszego, siwego i zaniedbanego mężczyznę o niskim wzroście. Krzyczał i groźnie wymachiwał rękami.
"No nic, poczekajcie, uśmiechnę się i załatwię ..." - powiedziała Aga.
Udało się. Uśmiech wszystko rozwiązuje.
"A wy z Polski jesteście?" - zapytał siwy mężczyzna - "Coooo? głośniej mówcie, ja nie słyszę! Aaaa, czekajcie no!? Вы говорите по-русски..."?
A my poszliśmy dalej...
P.S. Mężczyzna był rybakiem, gospodarstwo łowieckie należało do niego i jego trzech przyjaciół.
P.S.1. Po zagrodzie łowieckiej biegała chrumkającą czarna dziko- świnia, która wywołała w naszej grupie salwy śmiechu.
P.S.2. Dzięki za fajne chwile!

fot. Agnieszka Galezewska Randonnee z miejscowości La Ferté-Alais do Mennecy, brzegiem rzeki L'Essonne .
fot. Marcin Witamborski
fot. Marcin Witamborski

Czekajacy aż ekipa z Randonnee dotrze nad rzeka L'Essonne niedaleko Mennecy łowiłem rybki oraz obserwowałem walkę łabędzia z gęsiami o prawo do miejsca lęgowego nad jeziorkiem Etang d'Oie

fot. Marcin Witamborski L'essonne w okolicy Mennecy i stawu Etang d'Oie